truciciel.
pheh. on chce mieć stygmaty. pragnie nadprzyrodzonych zdolności. rządny wiedzy nieobjawionej mu chce cierpieć w imię Jedynego a….. nie potrafi zrozumieć, dlaczego jego droga jest taka wyboista… przecież każdej nocy modlił się, opowiadał o swoich problemach, liczył na pomoc, a kiedy jej nie otrzymał w chwili największej słabości, zdziwiony niepowodzeniem stracił swą “ogromną” wiarę.
może za słabo się stara?

Dodaj komentarz